Masz własny ogródek? A może po prostu często spędzasz czas z rodziną poza domem – w lesie lub w parku? Hulajnoga i rower nieco znudziły się Twojemu szkrabowi, dlatego szukasz inspiracji na to, co można robić w otoczeniu natury? Poznaj (lub przypomnij sobie) zabawy na świeżym powietrzu, które nie tylko cieszą, ale i wpływają na rozwój dzieci. A przy okazji… pozwalają przemycić angielski w najbardziej naturalny sposób – poprzez ruch i emocje (czyli metodą Total Physical Response)!
Co warto zapamiętać
- ✅ Ruch to zdrowie i mądrość: Zabawa na zewnątrz wzmacnia mięśnie, dotlenia mózg i poprawia koncentrację, a kontakt ze słońcem to naturalna dawka witaminy D.
- ✅ Klasyka zawsze w modzie: Proste zabawy, takie jak berek czy chowany, nie wymagają sprzętu, a uczą zasad, współpracy i zdrowej rywalizacji, łącząc pokolenia.
- ✅ Natura pobudza kreatywność: Las, park czy łąka to najlepszy plac zabaw. Tworzenie torów przeszkód z patyków czy „gotowanie” zupy z liści rozwija wyobraźnię i uczy rozwiązywania problemów.
- ✅ Wspólny czas to skarb: Najważniejsza w zabawie jest Twoja obecność i uwaga. To one sprawiają, że nawet zwykłe liczenie chmur staje się niezapomnianą przygodą i buduje bezcenne wspomnienia.
- ✅ Angielski wpada do głowy „przy okazji”: Kiedy łączymy słówka z działaniem (bieganiem, skakaniem, dotykaniem), mózg dziecka zapamiętuje je błyskawicznie i bez wysiłku!
Zabawa w berka
Prawdziwa klasyka wśród zabaw z naszego dzieciństwa, niewymagająca żadnych rekwizytów. Jeśli Twoje dziecko jeszcze jej nie praktykuje, po kilku rundach z pewnością pokocha obydwie zabawy na lata. Nawet jeśli wydaje Ci się, że berek wyszedł z mody – spróbuj. Ruch na świeżym powietrzu nigdy nie przestanie być atrakcyjny!
English Tip: Jak grać w berka po angielsku?
W krajach anglojęzycznych berek to po prostu Tag (od słowa oznaczającego „klepnięcie” lub „oznaczanie”). Osoba, która goni, nosi dumny tytuł „It”. Kiedy uda jej się kogoś dotknąć, krzyczy radośnie:
- ️ „You’re it!” (Teraz Ty gonisz!)
Sprawdź też:
Zabawa w chowanego
Kolejny klasyk, który uczy cierpliwości i strategicznego myślenia (znalezienie idealnej kryjówki za krzakiem to nie lada sztuka!). Angielska zabawa w chowanego kryje się pod nazwą hide and seek (czyli dosłownie: chowaj się i szukaj). Żeby dodać zabawie filmowego, anglosaskiego klimatu, namów malucha, aby zamiast tradycyjnego „Szukam!”, przed startem szukania zawołał głośno: „Ready or not, here I come!” (Gotowy czy nie, nadchodzę!). Gwarantujemy, że z takim okrzykiem na ustach szukanie skrytek w ogrodzie czy parku będzie jeszcze bardziej ekscytujące!
Urozmaiceniem może być także odliczanie do 10 po angielsku…
Sprawdź też:
Tor przeszkód
Jeśli robisz tor na podwórku, masz duże pole do popisu. Możesz zawiązać między drzewkami sznurek, z hula-hop zrobić obręcz do przechodzenia, z pachołków lub butelek z wodą stworzyć ścieżkę do slalomu. W zależności od umiejętności i wieku dziecka przeszkody mogą być trudniejsze lub bardzo proste. Jeżeli nie masz swojego kawałka ogródka, tor możesz wykonać spontanicznie, np. w lesie. Gotowe przeszkody zastąp patykami (z których ułożysz linę do przejścia – zabawa świetnie ćwiczy równowagę), szyszkami (do utworzenia slalomu) czy liśćmi, po których można przejść, aby nie wpaść w przepaść czy do lawy. Użyj wyobraźni i stwórz trasę, która nauczy malucha albo starszaka, pokonywać napotkane na drodze problemy!
Podchody
Kto należał do zuchów, temu z pewnością nie trzeba tłumaczyć zasad zabawy w podchody. To zabawa lepsza niż jakakolwiek gra na konsoli! Tworzenie rozbudowanej trasy zajmuje trochę czasu, ale w efekcie – Twoje dziecko będzie z ekscytacją czekało na kolejny wypad do lasu czy parku.
Tak czy siak, cel jest jeden – dotrzeć do mety, na której czeka nagroda (może to być papierowa korona). To także świetna opcja na urodziny, gdy chcesz efektownie podarować kilkulatkowi, a nawet nastolatkowi prezent.
Strzałki prowadzące do konkretnych punktów, charakterystyczne wskazówki (łamigłówki językowe, rebusy, równania) rozwieszone na drzewach. Jeśli masz w domu małego pirata, możesz stworzyć wersję z mapą skarbów.
Scavenger hunt, czyli poszukiwanie skarbów w wersji anglosaskiej
W Wielkiej Brytanii czy USA dzieci uwielbiają Scavenger Hunt (poszukiwanie skarbów z listą). Zamiast zostawiać strzałki, dajesz dziecku listę rzeczy do znalezienia w lesie lub parku, oczywiście po angielsku!
Przykładowa lista na Wasz pierwszy scavenger hunt:
- something brown (coś brązowego)
- a big leaf (duży liść)
- a smooth stone (gładki kamień)
- three pinecones (trzy szyszki)
To świetny trening spostrzegawczości i powtórka słownictwa w jednym!
Zabawy na świeżym powietrzu z piłką i paletkami
Piłka to banał? Niekoniecznie! Jeśli znudziło Wam się kopanie piłką do bramki, pomyślcie o innych zabawach:
- dwa ognie (przy większej liczbie dzieci),
- koszykówka (jeśli nie masz tablicy z koszem, zrób obręcz z drutu),
- rzucanie piłką do pojemnika (prostsza wersja koszykówki),
- gra w kręgle (zamiast kręgli mogą być puste butelki z piaskiem lub kamyczkami – dzięki temu nie zwieje ich wiatr),
- turlanie piłki po linii (zawody, kto szybciej),
- tańczenie z piłką (przy większej liczbie dzieci można zrobić zawody, która para najdłużej utrzyma piłkę – brzuszkami lub plecami),
- masaż piłką – kładziemy się na piłce plecami i jeździmy góra-dół. To wcale nie takie proste, ale zabawa jest przednia. 🙂
Również paletki mogą okazać się świetną rozrywką i nauką współzawodnictwa. Badminton, tenis ziemny, ping-pong, catch-ball (paletki na rzepy) – opcji jest bardzo dużo. To idealne propozycje zwłaszcza na wakacje!
Sprawdź też:
W co jeszcze się bawić na dworze? Wykorzystajcie dary natury
Ruchowe zabawy mamy za sobą, czas nieco zwolnić i przyjrzeć się temu, co nas otacza. Jeżeli mamy w pobliżu łąki i pola, możemy wspólnie zebrać kwiaty, poznać zboża, porozmawiać o tym, skąd bierze się mąka czy owsianka. Nasze życie często toczy się „na skróty”, dlatego warto pokazywać dzieciom wiele rzeczy od podstaw (aby nie usłyszeć, że mleko pochodzi ze sklepu, a nie od krowy).
Mimo że dla nas pewne zjawiska są oczywiste, maluchom oglądającym je wyłącznie na obrazkach, już niekoniecznie. Z zebranych darów natury możemy zrobić wianek i piękny bukiet do wazonu. Z kolei z zerwanej trawy, ziela i wysuszonych kwiatków… ugotować niby-zupę w pudełku po jogurcie. ❤️ Dajmy dzieciom to, co z dzieciństwa sami zapamiętaliśmy najlepiej i często wspominamy z wielkim sentymentem.
Sprawdź też:
Zabawy na świeżym powietrzu: popatrzcie w niebo
Patrzymy przed siebie i pod nogi, aby nie upaść. Ale czasem warto spojrzeć w górę, aby odkryć niesamowitość świata, w którym żyjemy. Usiądźcie z dzieckiem na trawie i przyjrzyjcie się chmurom. Co widzicie? Jakie mają kształty? Co przypominają białe obłoki? Wspólne patrzenie na tę samą rzecz może przynieść zupełnie różne spostrzeżenia, ale i pobudzić wyobraźnię kilkulatka oraz dorosłego! W wietrzny dzień spróbujcie tego samego, ale z kolorowym latawcem, nad którym zapanować jest przecież wielką sztuką. A kiedy wzbije się w powietrze… sami sprawdźcie reakcję swojej pociechy!
Sprawdź też:
I spy with my little eye…
Kiedy już leżycie na trawie i patrzycie w chmury, koniecznie zagrajcie w „I spy with my little eye…” (to odpowiednik naszego „Widzę coś, co jest…”).
Jedna osoba wybiera chmurę i mówi: „I spy with my little eye… something shaped like a… rabbit!” (Moje małe oczko widzi coś w kształcie… królika!). Zadaniem drugiej osoby jest zgadnąć, o którą chmurę chodzi. Idealna, wyciszająca zabawa na koniec aktywnego dnia.
Sprawdź też:
W co się bawić na dworze? Lista, która się nie kończy!
Powyższe propozycje to tylko mały fragment tego, co możesz robić z dzieckiem na świeżym powietrzu. W rzeczywistości jednak lista zabaw kończy się tam, gdzie nasza wyobraźnia. Możesz zabrać swojego syna lub córkę do skateparku i świetnie się bawić, ale też zorganizować wyścig na zbieranie patyków i szyszek, w którym nagrodą jest ognisko. Wszystko zależy od tego co lubicie, jakie macie potrzeby i możliwości kreatywne. Najważniejsze jednak jest to, aby wszelkie aktywności wykonywać razem – nawet jeśli będą polegały na liczeniu przydrożnych drzew mijanych na rowerze. Daj dziecku czas i uwagę, a zobaczysz, że z pozoru nudna zabawa, okaże się najlepiej wspominaną rozrywką z wakacji.
Sprawdź też:
A także:
- 6 wiosennych zabaw dla dzieci z angielskim w tle
- Jak wykorzystać klocki do zabawy i nauki angielskiego?
- Zabawa sensoryczna: wiadomość w butelce
- Jak wykorzystać tradycyjne zabawy w nauce języka?
- Ukryte słówka, obrazki, pytania… czyli metody nauki angielskiego w domu
- Jesienne zabawy dla dzieci
- Historia Halloween – zwyczaje, pomysły na zabawy
- Angielski w domu – darmowe gry i zabawy językowe
