W kolejnej części cyklu o rozwoju dziecka pod lupę bierzemy młodszy wiek szkolny, czyli etap pomiędzy 6/7 a 9 rokiem życia. To czas, kiedy dziecko opuszcza mury przedszkola i zaczyna edukację w szkole. To także czas, kiedy rozwojowo dużo się dzieje, zwłaszcza w obszarze funkcjonowania społecznego dziecka. Przyjrzyjmy się bliżej kilku wybranym aspektom funkcjonowania dziecka w tym wieku.
Najnowsze wpisy
Czy każdy sekret trzeba zachować dla siebie? Co może zrobić dziecko, gdy jest nakłaniane do zrobienia czegoś niebezpiecznego? Jak powiedzieć „nie”, gdy presja rówieśników jest bardzo silna? Dlaczego dzieci czasami milczą, gdy dzieje im się krzywda? Jak zachęcić dziecko do rozmowy w takiej sytuacji?
Dzieciństwo często kojarzy nam się z beztroską i zabawą. Nie jest jednak tak, że jest to czas wolny od trudnych sytuacji czy emocji z nimi związanych. Dzieci bywają narażone na przemoc ze strony kolegów ze szkolnej ławki lub dorosłych z ich otoczenia. Mogą być także wystawione na zagrożenia związane z korzystaniem z Internetu albo wdać się w niebezpieczną sytuację w obawie przed odrzuceniem ze strony rówieśników. Jak można próbować ochronić dziecko przed tego typu zagrożeniami? Z pewnością jako rodzic nie raz zadawałeś sobie to pytanie.
Jakie jest dziecko w wieku przedszkolnym? I jak Ty jako rodzic możesz wspierać jego rozwój? Zapraszamy do lektury drugiej części z cyklu „O rozwoju”!
Zabawy z angielskim w domu przedszkolaka to m.in. klocki, ciastolina i kredki. Te trzy zabawki ma w swoich domach zdecydowana większość małych dzieci. W dzisiejszym wpisie poznasz wiele pomysłów na zabawy z językiem angielskim właśnie tymi zabawkami. Do każdego pomysłu przygotowałam dla Ciebie również plansze do druku. Najlepiej wydrukuj i zalaminuj, aby służyły wielokrotnej zabawie i nauce. Zaczynamy!
Jak zjesz ładnie śniadanie, to pójdziemy na dwór.
Jeśli w tym roku zdasz z „czerwonym paskiem”, dostaniesz swój wymarzony tablet.
Jeśli nie zaczniesz się uczyć i nie poprawisz tych dwójek z matematyki, masz szlaban na komputer.
Jak pozmywasz naczynia, dam ci 5 zł.
Albo natychmiast przestaniecie się kłócić, albo możecie zapomnieć o wyjściu na urodziny do kuzyna.
Tego typu „zachęty” albo „ostrzeżenia” często cisną się na usta rodziców. Jednak w ostatnim czasie coraz więcej osób dostrzega, że kary i nagrody stosowane po to, by zmotywować dziecko czy je czegoś nauczyć nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, albo – nawet jeśli przynoszą, to na krótko. Te obserwacje znajdują mocne potwierdzenie w wynikach wielu badań naukowych prowadzonych na gruncie psychologii. Czy jednak własne odczucia potwierdzone „twardymi” danymi wystarczają, by zrezygnować z kar i nagród?