Słyszysz krzyk dobiegający z dziecięcego pokoju, a w głowie pojawia Ci się myśl „znowu to samo”. Krzyk zamienia się w pisk, by po chwili przejść w głośny płacz. Padają jakieś niewybredne słowa, dociera do Ciebie dźwięk przedmiotów uderzających o podłogę. Miała być kawa wypita w ciszy, książka, chwila spokoju. Nie tym razem. Od ostatniej kłótni minął zaledwie jeden dzień. Kiedy to się skończy? Ile można się kłócić? Iść do nich czy pić dalej tę kawę i choć spróbować przeczytać kilka stron? Z rozmyślań wybija Cię ogłuszające „mamo!!!!!!!” dochodzące zza ściany…Konflikty między rodzeństwem to „chleb powszedni” w wielu domach, w których jest więcej niż jedno dziecko. Mogą one przybierać różną formułę: od drobnych sprzeczek, zaczepek, uszczypliwości, aż po bójki kończące się siniakami, zniszczonymi rzeczami czy powyrywanymi włosami. Jako rodzic pewnie niejednokrotnie zadawałeś/aś sobie pytania o to, czy w takich sytuacjach reagować, jak to robić, a przede wszystkim – kiedy Twoje dzieci nauczą się dogadywać ze sobą bez krzyku i rękoczynów? I Czy Tobie wystarczy cierpliwości, by tego momentu doczekać?