„Zjedz ładnie, to pójdziemy na plac zabaw”, „Nie posprzątasz, nie ma komputera” – brzmi znajomo? Metoda kija i marchewki to codzienność wielu rodziców, mocno zakorzeniona w naszej kulturze. Psychologia i badania naukowe mówią jednak jasno: system kar i nagród to wychowawcza ślepa uliczka. Działa tylko na krótką metę, nie ucząc dziecka wewnętrznej motywacji. Zastanawiasz się, jak porzucić te schematy i zbudować relację opartą na prawdziwym szacunku? Z pomocą przychodzi przełomowa książka Alfiego Kohna „Wychowanie bez nagród i kar”. Zobacz, dlaczego warto po nią sięgnąć.
Tag